PL/ en

Kitesurfingowy blog

O podróży 4x4 do Hong Kongu

1280px-transfagarasan-north

Kite & Moto Greece Trip

Już przeszło 2 miesiące siedzę na Helu. Czas na zmiany i to bardzo fajne. Otóż lejdis & dżentelmen to przedstawiam epicką wyprawę przez Rumunię i Turcję na greckie wyspy, gdzie wiatr wiać nie przestaje, a widoki zapierają dech. Do dyspozycji mam 3-4 miejsca w aucie, więc chwytajcie za kalendarze i rezerwujcie terminy.

Trip potrwa 5 tygodni, z czego 3 tygodni na greckich wyspach: Kos, Rodos i Karpatos. Będzie zwiedzanie, poznawanie nowych ludzi, oczywiście obowiązkowo kitesurfing, ale także wspinaczka. Ale po kolei. 

Ruszamy z Wrocławia 12 września. Pierwszy tydzień to road trip z 3200km do pokonania. Największe perełki to przejazd trasą Transfogardzką, wybrzeżem Morza Czarnego oraz wizyta w Stambule. Dlaczego perełki? Wystarczy zobaczyć foty:

Tydzień 1, Dzień 1

Budapest Panorama R01.jpg
"Budapest Panorama R01" autorstwa Marc Ryckaert (MJJR) - Praca własna. Licencja CC BY 3.0 na podstawie Wikimedia Commons.

Opuszczamy Wrocław i jedziemy do Budapesztu, gdzie spędzimy noc oglądając zabytki Budy i Pesztu nocą.

Dzień 2

Z Budapesztu mamy do pokonania ok. 600km do Sybina, pod którym spędzimy kolejną noc, by z rana być gotowym na wspomnianą perełkę, czyli trasę Transogardzką.

Dzień 3

Vue route depuis citadelle Arefu.jpg
"Vue route depuis citadelle Arefu" autorstwa Boris Baski - Praca własna. Licencja CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons.

To przejazd wspomnianą trasą, która to jest drugą, najwyżej położona droga w Rumunii. Leży na wysokości 2034m. Budowana była przez 4 lata z użyciem astronomicznych ilości pieniędzy i dynamitu. Leży przy niej 160m zapora wodna, zamek Draculii oraz najdłuższy tunel w Rumunii (884m). Z uwagi na LICZNE zakręty prędkość ograniczona jest do 40 km/h. Ale po co komu więcej w takim miejscu? 

Dalej udamy się do Bukaresztu, a dzień zakończymy gdzieś na rumuńskim wybrzeżu Morza Czarnego.

Dzień 4

Exterior of Sultan Ahmed I Mosque in Istanbul, Turkey 002.jpg
"Exterior of Sultan Ahmed I Mosque in Istanbul, Turkey 002" autorstwa Moonik - Praca własna. Licencja CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons.

Obieramy kierunek na Stambuł i pewnie do niego dojedziemy. Chyba, że nam szczęście dopisze i zaliczymy jakąś fajną kite sesyjkę. 

Dzień 5-7

Zwiedzamy Stambuł i szukamy miejsca na wieczorną kite sesję na południe od Stambułu. Ze Stambułu można wyhaczyć tani lot do Polski. Więc gdyby ktoś chciał tak szybko wracać, możemy się tu pokręcić dzień czy dwa.

Tydzień 2- Kos

Kos3.jpg
"Kos3". Licencja: Public domain na podstawie Wikimedia Commons.

Docieramy do Bodrum, skąd promem płyniemy na grecką wyspę Kos, tym samym robiąc pierwszy krok do kitesurfingowego nieba. Na Kos można dolecieć samolotem. Jak wierzyć Skyscanner (http://www.skyscanner.pl/loty-do/kgs/tanie-loty-do-kos-ippokratis-lotnisko.html?gclid=Cj0KEQjwmayfBRDo25CR9un4hvEBEiQAv9fBbaHQzJwZlG4kCKI6Le_yvZcSyhd9y_xFQy7AkTQKJDkaAln18P8HAQ), to można nawet za 450 zł w dwie strony.

Tydzień 3- Rodos

Rhodes Old Town 2.JPG
"Rhodes Old Town 2". Licencja: Public domain na podstawie Wikimedia Commons.

Tego miejsca chyba nikomu nie trzeba opisywać. Najsłynniejszy spot kitesurfingowy w Europie. Na pewno odwiedzimy „Praso”, ale też inne miejscówki.

Tydzień 4- Karpathos

Olymbos.jpg
"Olymbos". Licencja: CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons.

Ponownie pakujemy się na prom. Tym razem celem jest Karpathos. Windfinderowe mapy wiatru są bardzo łaskawe dla tej wyspy. Na Karpathos jest lotnisko, ale można też dostać się promem z Rodos.

Tydzień 5- Wielki powrót

Meteory 1 wisnia6522.jpg
"Meteory 1 wisnia6522" autorstwa Wisniowy - Praca własna. Licencja CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons.

Płyniemy promem do Pireus. Ale spokojnie będzie też mocno podróżniczo. Najpierw klasyka gatunku, czyli Ateny. Kolejny dzień to słynne Meteory i ponownie trochę wspinaczki. Dalsza część podróży będzie pod hasłem „gdzie nas oczy poniosą”. Na pewno pojedziemy przez Albanię i Bośnię. Próbując złapać trochę październikowego wiatru w Chorwacji, odwiedzając po drodze Dubrownik. Jak tak sobie myślę, to w Pradze też dawno nie byłem. 

Co, jak i za ile

Można zabrać się z nami na całość lub na jeden lub kilka tygodniowych etapów, opisanych powyżej. Koszty za każdy tydzień od osoby wyglądają następująco.

Tydzień 1- 1000zł 

Tydzień 2- 550zł

Tydzień 3- 550zł

Tydzień 4- 550zł

Tydzień 5- 1000zł

Ceny są orientacyjne. Dzielimy się kosztami paliwa, promów itp. Śpimy gdzie tylko będzie się dało, byle z dala od kempingów ;) Do dyspozycji będzie oczywiście moja wyprawowa terenówka z eko prądem wprost ze słońca, zbiornikiem na wodę, lodówką, polową kuchnią i spaniem na 2-3 osoby + namiot na kolejne 2 osoby. Więc liczba osób mocno ograniczona, super exclusive za mało exclusive warunki, czyli bunkrów nie ma, ale i tak będzie zajebiście. 

Cena nie obejmuje wyżywienia i biletu lotniczego, żeby się do mnie dostać.

Chętnych zapraszam do kontaktu przez formularz poniżej lub mojego fan page’a na facebooku.

 

Sponsorzy

Logo-escape-png Xcel-logo _north_logo_all_green Hydro Navi_fleet Zrzut_ekranu_2013-12-02_o_22.46.00

Sponsorzy

Logo-escape-png
Xcel-logo
_north_logo_all_green
Hydro
Navi_fleet
Zrzut_ekranu_2013-12-02_o_22.46.00

Media

Go2hel_leagal_logo_1
Logo_kiterewa
Nowe_logo_off-road
Kiteforum
Kiteportal
Sieplywa
Logo2012
Logo_bl.pl_niebieskiez_www
Terenwizja
Inmotion-kitesurfing-logo-250x80-v2
Logo-magazyn-4x4-nowy
Logo_slaskie

Kitespoty

Logo_new